Naty, Fran, Cami, Vilu i Lu zaczęły się pakować. Naty- hiszpanka, Fran- włoszka, Vilu-pochodzi z B.A, Lu- włoszka... Żadna z nich oprócz Vilu nie była nigdy w Buenos Aires. Przeprowadzka- ważna rzecz. Nie znał się, ale ich lista rzeczy do zrobienia była taka sama, tylko Viola nie robiła listy...
1. Wpadnąć na słodkiego chłopaka "przypadkiem"
2. Zrobić na wszystkim dobre wrażenie
3. Zapisać się do studia
4.Posprzątać w pokoju przed piżama party z karaoke
Ciekawy pomysł :)
OdpowiedzUsuńCzekam na kolejny rozdział na blogu "Naty i Maxi-opowiadania violetta"